Forum wcześniaczek.pl

Zagrożenie przedwczesnym porodem

Zagrożenie przedwczesnym porodem
« dnia: Wrzesień 24, 2015, 21:28:52 »
Dziewczyny,

Leżę w szpitalu w 29tc z sączącymi się wodami;( cały czas na lekach i czekam jak na skazanie. Codzienne pobieranie krwii i sprawdzanie poziomu crp czy aby już nie wywoływać porodu. Wg usg mała ma ok 1200g. Najgorszy jest stres i oczekiwanie, codziennie ciesze się że kolejny dzień do przodu ale boję się o dziecko. Czy da radę samodzielnie oddychać i w jakim będzie stanie po porodzie. Z jednej strony wiem, że im dłuzej wytrzymam w dwupaku tym lepiej ale z drugiej strony czy ten wyciek wód nie zaszkodzi dziecku? Czytam w internecie co się da, ale potrzebuję wsparcia i pociesznie że mała da radę.

Odp: Zagrożenie przedwczesnym porodem
« Odpowiedź #1 dnia: Wrzesień 25, 2015, 13:46:58 »
Trzymam mocno kciuki!  Jestem mama wcześniaka urodzonego w 28+5 - niecay tydzień przed porodem miałam podane sterydy na płuca małego. Przyczyną przedwczesnego porodu była skracająca się szyjka.  Teraz mój łobuz ma 3 lata i dwa tygodnie temu poszedł do przedszkola :) Bądź dobrej myśli!

Triki

  • **
  • 41
  • Waga po urodzeniu: 1630
  • TC narodzin: 34
Odp: Zagrożenie przedwczesnym porodem
« Odpowiedź #2 dnia: Wrzesień 25, 2015, 21:12:45 »
Jedyne co teraz możesz i powinnaś zrobić to myśleć pozytywnie (wiem że nie jest to łatwe, bo pół ciąży przeleżałam i stresowałam się czy uda mi się wytrzymać do końca i do 34tc się udało) Jesteś w szpitalu pod opieką więc w razie czego masz pomoc na wyciągnięcie ręki. Gdyby wam coś groziło to lekarze już by zdecydowali o wywołaniu porodu a skoro czekają to widocznie tak ma być. Bądź dobrej myśli!!

Triki

  • **
  • 41
  • Waga po urodzeniu: 1630
  • TC narodzin: 34
Odp: Zagrożenie przedwczesnym porodem
« Odpowiedź #3 dnia: Wrzesień 27, 2015, 22:25:14 »
I jak tam sytuacja się rozwija? Mam nadzieję że jeszcze w dwupaku jesteście?

Odp: Zagrożenie przedwczesnym porodem
« Odpowiedź #4 dnia: Wrzesień 28, 2015, 15:40:59 »
Jeżeli mam być szczera, to z tego co czytałam i z opowiadań kobiet to mało które dziecko nie ma problemu z oddychaniem. Co ja mówię: mało który wcześniak. Mimo to nie można się poddawać, bo tak na prawdę to mama musi być silna, a dziecko też będzie silne. Obyś tylko trafiła na dobrych ludzi, tak aby w odpowiedni sposób się Tobą zajęli i przede wszystkim pomogli, gdy Ty będziesz już bez sił. Jesteśmy z Tobą.

Odp: Zagrożenie przedwczesnym porodem
« Odpowiedź #5 dnia: Grudzień 05, 2015, 23:29:31 »
Ja takze leze w szpitalu.24,3dni w powodu skracajacej sie szyjki.to moja drugs ciaza pierwsza corke urodzilam w 27tc ale od 23tc lezalam z peknietym pecherzem plodowym.mam tylko nadzieje ze szyjka wytrzyma jeszcze pare tygodni

kaarolaa

  • **
  • 31
  • Waga po urodzeniu: 650
  • TC narodzin: 24
Odp: Zagrożenie przedwczesnym porodem
« Odpowiedź #6 dnia: Marzec 26, 2016, 17:08:22 »
Jestem w drugiej ciazy. Prawie 20tc i mam juz problemy z szyjka, skraca mi się i kanal sie otwiera. Narazie leze w domu, biore leki i czekam. 1 kwietnia mam polowkowe z ocena stanu szyjki.  Urodzilam w 2014 wczesniaka w 24 tc najprawdopodobniej przez skracajaca sie szyjke i otwarcie kanalu, do tego saczyly mi sie wody od konca 21 tc. Pewnie gdyby nie wzrost CRP i rozpoczeta akcja porodowa wytrzymalabym dluzej. Najwazniejsze moj synek jest zdrowiutki. Chodzi, staje sie samodzielny i to jest dla mnie bardzo budujace, ale nie chce zeby sytuacja sie powtorzyla. Bede miala napewno szew zakladany ale na wizycie w kwietniu porozmawiam tez o pessarze.

kaarolaa

  • **
  • 31
  • Waga po urodzeniu: 650
  • TC narodzin: 24
Odp: Zagrożenie przedwczesnym porodem
« Odpowiedź #7 dnia: Kwiecień 09, 2016, 17:31:58 »
I juz jestem szczesliwa posiadaczka szwu. Mam nadzieję ze teraz jakos dotrwamy przynajmniej do 34 tyg.